tomsts napisał(a):

atak... cwielong - moim zdaniem ma jedna z najwazniejszych cech u napastnika (potrrafi stworzyc sobie sytuacje, znalezc sie w polu karnym) Brakuje mi tlyko tego, co poiwnno cechowac mlodego napastnika - odrobiny szlenstwa. Gdyby w 90% sytuacji nie przyjmowal, tylko probowal strzelać z pierwszej, czy to glową, czy po prostu z woleja, mysle ze bylby z niego olbrzymi pozytek. Wczoraj tez mial okazje ku temu by wlasnie miast przyjmowac, strzelac z fantazja niczym Maciek zurawski ktory tez potrafil sie odnalezc i cechowala go fantazja a niekoniecznie zimna kalkulacja...
|
pełna zgoda, dodam, że Piotrek ma na prawdę niezłą technike, można z nim pograć kombinacyjnie, ale ma zerową skuteczność, i masz racje napastnik musi mieć odrobine szaleństwa w głowie + umiejętności, inaczej to tylko napastnik na papierze, na koniec praca, praca i jeszcze raz praca na treningach, ileż można trenować bez efektów

Zawodowy piłkarz i brak podstawowej umiejętności dla napastnika - strzał z pierwszej piłki, paranoja
