dawidex44 napisał(a):

|
. Wystarczy, że fakty i inne oniety zwalniają Skorżą i jadą po Wiśle. My powinniśmy wspierać naszych w tych trudnych chwilach.
|
Też tak sądzę...Dla niektórych to jakby świat się skończył a przecież nawet takie porażki są wkalkulowane w ten sport.
Skorża i tak długo się trzymał - ponad 2 lata i pierwsza poważna wtopa.Współczuje mu, szczególnie że ten mecz z tego co można było wyczytać i jakiś tam skrót zobaczyć, był całkiem niezły w naszym wykonaniu.
Jedyny poważny zarzut to przespanie pierwszych 20 minut, gdzie trzeba było najmocniej przycisnąć.Reszta(oprócz zdobyczy bramkowych) była taka jak mogliśmy się spodziewać, czyli kupę sytuacji i dominacja w każdym aspekcie.
Jak la mnie Skorża powinien bezapelacyjnie zostać , szczególnie że wiemy dobrze że żadnych pieniędzy w najbliższym czasie nie będzie a tylko zmiana trenera+pieniądze które pozwoliły by mu budować 'nową Wisłę' - miałby by jakiś sens.
Zmienić tylko po to by zmienić wd mnie nie ma najmniejszego sensu - Szczególnie że lisek Smuda już się czai.Pieprzony pajac który ani u nas ani w Lechu nic wielkiego nie osiągnął a wyjeżdża z jakimś skandalem.Boli go że Skorża go wykiwał w walce o MP.