2 lipca napisałem...
Wisła skończyła na 2 meczach (sensownie mogła zagrać tych meczów przynajmniej 6 - to i tak byłaby kompromitacja - a 12 było w zasięgu).
Jeśli Polonia, Lech i Legia nie zaskoczą pozytywnie, to cała europejska zabawa polskich klubów zakończy się na 16 meczach, co będzie klęską polskiej piłki klubowej. Bo 30 meczów było spokojnie w zasięgu.
Dramatycznie stracimy w rankingu krajowym, Wisła właśnie okrutnie pogrążyła się w rankingu klubowym.
Tylko perspektywa Euro 2012 daje jakieś nadzieje...