|
W zeszłym roku słaniający się na nogach TT będący na wyciągnięcie ręki okazał się nie do przejścia. No ale to zespół z Wysp to... wiadomo. Teraz, nie wiem jak nazwać Levandie?kopciuszek?klub istnieje 10 lat,a kopanie piłki w Estonii ma charakter bezciśnieniowy. Także ten zespół okazał się poza zasięgiem. To ja się pytam kogo my możemy pokonać jeśli takiej Levandii nie jesteśmy w stanie połknąć. Nie ma się co oszukiwać ale prezentujemy obecnie poziom Wysp Owczych, może Islandii. Przestańcie w końcu mówić o jakiejś LM, LE. To jest niesmaczne. Nie z takimi zawodnikami jak Cwielong, który nie potrafi przyjmować piłki. Zresztą ileż w sobie trzeba mieć buty,aby sądzić,ze zawodnik,który w przeciętnym na nasze warunki Ruchu gra byle co, będzie kluczowym zawodnikiem w walce o cokolwiek, gdziekolwiek poza naszym "płotem". To samo dotyczy Brożka. Sam powinien roznieść Levandie. Szkoda tylko Kirma, bo widać,ze ma potencjał i widać,ze mu się chce.
Wnioski. Bez żalu pozbyłbym się Cwielonga, Brożka, Pawełka, Małecki też w sumie poza patrzeniem się na piłkę,którą dośrodkowywuje też niewiele potrafi, Łobodzińskiego. Tylko kto takich miernych kopaczy kupi? Swego czasu pisałem,bodajże po meczu w Gdańsku,że Cwielong powinien odejść,bo nie nadaje się na poziom wyżej niż II ligowy. Zjechano mnie przykładowo. A mnie tylko chodzi o to,żebyśmy mieli zawodnika w formacji przedniej, który umie przyjąć piłkę. żaden z obecnych kopaczy grający w pomocy i ataku tego nie potrafi.
Poświęcić obecny sezon na czystki. Wyżej wymienieni plus Cantoro nie są w stanie nam dać niczego. Rozglądać się kupować po uprzedniej sprzedaży w/w. Inaczej co roku będzie to samo. Zresztą ja się przyzwyczaiłem już do tego w sumie. Pokazali, że nie ma zespołu z którym mogliby nie przegrać. Jak dla mnie Cebeanu ma rok na grę. Gorszy od Pawełka napewno nie będzie. Co mamy do stracenia?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|