|
Pytanie czy Cupiał podchodzi do Wisły tak emocjonalnie, po kibicowsku, jak my, czy też po różnych przejściach ma do tego chłodne, bardziej finansowe podejście.
Jeżeli wersja pierwsza, to być może faktycznie będzie mu się chciało budować drużynę jeszcze raz, za pieniądze pozyskane z wyprzedaży obecnych kopaczy, bo oczywiście o jakimkolwiek dokładaniu mowy być nie może i nie powinno.
Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie.
Tylko żeby miał właściwych ludzi do roboty.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|