Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1683
Stary 23.07.2009, 08:45
Akurat do tego blamażu większość związana z Wisłą przykładała ręce. Czemu tak uważam napiszę w punktach ( kolejność przypadkowa):

1) ZAWODNICY - brak szacunku dla przeciwnika, wielkie zdziwienie że tamci coś potrafią w chwili kiedy już jest pozamiatane, dawno połowa uwierzyła że jest zajebista a jest co najwyżej w skali Europy przeciętna
2) TRENERZY - Skorża nie przygotował drużyny, Kazimierski komentarz zbyteczny za jego kadencji chyba nawet Casillas by się stoczył, Janas pojechał chyba zwiedzać Tallin a nie oglądać Levadie, liczba kontuzji też przestaje już chyba podchodzić pod przypadkową ( do Włocha nic nie mam za krótko jest z drużyną)
3) CUPIAŁ i ZARZĄD - Cupiał blokuje sensowne wzmocnienia a za darmo to się dostaje to co się dostaje ( w sumie troche rozumiem jego frustrację po tylu latach bez LM ale z drugiej strony nie mało też wyciągnął z Wisły - transfery Błaszczykowskiego, Żurawskiego i innych, reklama w Europie) . Jedzie tu wielu po Bednarzu i Zarządzie , nie są bez winy ale nikt się nie zastanowi że bez kasy to sobie można juniorów z okręgówki ściągnąć ( chociaż chyba też nie do końca)
4) my czyli kibice - ile razy wrzeszczymy "nic się nie stało" - a właśnie że się ****a stało i to nie raz. Nigdy nie będę wyzywał naszych ale szlag mnie trafia jak po meczach typu z Piastem Gliwice wrzeszczymy to co wrzeszczymy. Oni mają wiedzieć że każda porażka a nawet remis to jest problem i tyle - mentalność zwycięzcy a nie leszcza

Na koniec Pawełek trochę poza konkursem - jaki jest każdy widzi, jaki był za czasów Dolhy część pamięta. Akurat w tym meczu moim zdaniem najmniej jest winny bo to nie on miał być gwiazdą meczu - remis 0:0 były taką samą porażką jak przegrana. Ci co piszą "Pawełek zawalił mecz" niech się zastanowią i może jeszcze raz oglądną skrót tego meczu. Nie zmienia to faktu że na chwilę obecną nie nadaje się do bramki Wisły.