|
Ja jestem nadal za Skorżą.
Oczywiście błąd w przygotowaniach - kto nie robi błędów.
Od dwóch lat trwają nawoływania o napastnika i bramkarza. Olewano to-mamy rezulat.
Zdecydowano się nie przedłużać z Baszczem, Singlar się rozsypał - następcę załatwiono przedwczoraj..
Miał być rezerwowy stoper - Głowa się rozsypał, sprowadzono Jopa 3 dni przed meczem...
Bo kto zamiast? Smuda-eeee, Kasperczak-eeee, Janas - czy zostawiłby Widzewa czy zdecydowałby się na taki stres i napięcie? Ulatowski-może coś z niego będzie, ale dziś dobrze mu w Bełchatowie.
|