Wyświetl pojedynczy post
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14712
Stary 23.07.2009, 07:25
Grać o Ligę Mistrzów z kopaczem pokroju Ćwielonga to jak szturm konno na dywizję czołgów.
Jak sobie przypomnę, że jeszcze kilka lat temu w ataku mieliśmy Żurawskiego, Frankowskiego i Kuźbę... taki Ćwielong to by nawet na trybunach miejsca nie zagrzał.

Jak można dopuścić do sytuacji, że gdy pojawia się realna (?) szansa na tak długo oczekiwaną Ligę Mistrzów, my przystępujemy do eliminacji z bramkarzem puszczającym babola średnio raz w miesiącu, bez prawego obrońcy i z jednym przyzwoitym napastnikiem? A na ławce siedzą chłopaki z Młodej Ekstraklasy?

Jakby tego było mało tracimy nie wiem czy nie największy atut jakim jest gra na własnym stadionie.

Z gówna bata nie ukręcisz. Nie ma takiej możliwości.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując