|
w tej kompromitacji jest tez troche naszej winy... kopacze maja za dobrze z nami.. smieszne spiewki "nic sie nie stalo..." kur... czuje sie jak po sprzedaniu meczu Legii w 93 roku
ale tak to sie konczy jak niektorzy wola nie zadzierac z kopaczami bo jeszcze po jakims meczu " mały" nie da koszulki i co bedzie ? nie bedzi elansu w meczowej koszulce na sektorze ?
w zabrzu czu poznaniu jakos mozna jak banda nazelowanych leszczy wali w chuja
i nie pisac mi o Wiernosci czy "czy wygrywasz czy nie.." bo to co dzis przezylem to najwieksze upokorzenie w zyciu
czy Wy ****a kopacze czy ludzie w "zarzadzie" to kiedys zrozumiecie ? ze Wisła to cos wiecej niz skarbonka do wyciagania kasy ? pewnie nie... bo takie czasy jebane nastały
stara przepowiednia Ola Moskalewicza ze jestescie dyletantami wypowiedziana kilka lat tamu nadal niestety jest aktualna...
|