Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1427
Stary 22.07.2009, 22:49
Wierzę święcie, że pan Cupiał wykaże się mądrością i cierpliwością Boską wręcz. Popełniono szereg błędów a nie jeden i winnych jest wielu. Ktoś mógłby powiedzieć, że teraz może być już tylko lepiej w pucharach za rok. Niekoniecznie. Wisła tracąc w rankingach, może za rok rozpoczynać od 1 rundy i wtedy przegrywając, może jeszcze przebić dzisiejszy blamaż. To nie złośliwość. Przestroga tylko, aby sobie już teraz, nie przygotowywać gruntu pod taką możliwość. Wydaje mi się, że ludzie myślący a takim jest pan Cupiał, zrozumieją prawidłowo tą przestrogę.

Nie po to miasto wydaje ponad pól miliarda zł na stadion Wisły. Nie po to pan Cupiał utrzymuje Wisłę na najwyższym budżecie w naszej skorumpowanej lidze piłkarskiego Ekstraścieku ( nie mylić z ekstraklasą).

Potrzebny jest ogromny rachunek sumienia w Wiśle. Nie wiem, jakie kroki podejmie pan Cupiał i nie zazdroszczę mu rozważań nad tymi krokami. Namawiam go jednak aby pochylił się nad tymi krokami, jak nigdy dotąd. Napewno kilku piłkarzy poniżej jakiegokolwiek poziomu, powinno się z Wisłą pożegnać. Wbrew głosom o końcu transferów, warto już teraz ogrywać jakiegoś sensownego bramkarza i napastnika. Piszę to dlatego, gdyż wiem, że przy panu Cupiale innych celów jak mistrz i puchary Wisła mieć nigdy nie będzie i wiem też, że jako kibic Wisły, pan Cupiał się nie podda i Wisły nie zostawi na pastwę losu. Połknijmy więc z bólem serca i portfela, tą dzisiejszą gorzką ślinę prosto z woreczka żółciowego i nie popełnijmy kolejnego błędu zaniechania lub błędu w sztuce. Wiem, że trudno to zaakceptować, ale nie patrzmy ponownie, wyłącznie na dziś lecz wreszcie spoglądajmy na kolejny rok do przodu i miejmy na uwadze początkową moją przestrogę. Przeciwnicy trafionych i niezbędnych wzmocnień, nic nie zrozumieli z dzisiejszej lekcji i muszą sobie raz na zawsze wbić do głowy, że za rok Wisła Cupiała będzie miała takie same cele, jak w tym roku. Dodatkowo, stymuluje to dług Wisły, który bez mistrzostwa i pucharów jest nieredukowalny. Czy chcemy za rok przeżywać to samo ?

Nie potrafię ocenić do końca niezbędnych zmian w zarządzie i sztabie trenerskim. Nie zazdroszczę tutaj panu Cupiałowi decyzji. Zacytowane słowa prezesa Wilczka po meczu, mają sens i częściowo są zbieżne z tym co napisałem. Napewno część pracowników klubu ma sens ale jest też część nieprzystająca do Wisły. Jeśli zastąpimy lepszymi, tych nieprzystających i podobnie postąpimy z nieprzystającymi piłkarzami, to będzie to mądre napewno. Czy potrzebna nam jest całkowita wymiana ludzi ? Nie potrafię ocenić ale raczej nie. Cykliczność tego rodzaju dylematów mocno mnie do nich zniechęciła.

Wierzę w mądrość pana Cupiała. Gdybym mógł, to bym go dziś przeprosił osobiście, za tych którzy Wisłę zawiedli.
Ostatnio edytowane przez kot : 23.07.2009 o godz. 02:18.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując