|
Gdybym był na miejscu pana Cupiała na prawdę bym się wkurzył...
Mecz "oglądałem" tylko z relacji tekstowej jednak nie pokonać Mistrza Estonii? KOMPROMITACJA
Może i ławka rezerwowych krótka, może transfery nie milionowe, jednak taka drużyna jak Wisła nie powinna schodzić poniżej pewnego poziomu.
Jestem ciekaw jak w LE poradzą sobie Legia i Lech, jak zajdą jakimś cudem do fazy grupowej i uzyskaną w ten sposób kasę zainwestują w transfery to nie wiem czy tak łatwo będzie Wiśle ponownie zdobyć Mistrzostwo.
Chociaż może to wszystko było zaplanowane? teraz jeszcze jak najszybciej odpaść z Pucharu Ekstraklasy i Pucharu Polski i pełnie sił skoncentrować w walce o Mistrzostwo... ;-)
|