Wyświetl pojedynczy post
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1492
Stary 22.07.2009, 20:31
No to spokojnie... pora zamknąć wszystkie "europejskie" tematy na tym forum... :/
Sorry, ale teraz to czuję się fatalnie! I nie rozumiem, jak z Barcą mogliśmy wygrać (co z tego że mało sił wtedy włożyli Hiszpanie jak Eto'o i Henry to jednak klasa sama w sobie), jak z Tot Londyn walczyliśmy do końca (było blisko, tylko ta nieskuteczność), a tutaj jakaś levadijjjjjjjjjjjjjja nas "opykała"... ?! :(
Strasznie kiepsko się teraz czuję. A nasze piłkarzyki kochane powinny oddać kibicom swoje pensje za lipiec (przynajmniej drugą połowe tego mies.) i sierpień! Tak- bo w tych miesiącach granie w Europie powinniśmy mieć zagwarantowane. Słabo zagrali? O nieeee... Problem w tym, że oni w ogóle nie zagrali!!!
I najgorsza rzecz- broń tu Wiślaku Wisły, podczas gdy cała Polska się z niej śmieje... Na miejscu pana Cupiała i trenera Skorży kazałbym im iść z tej Estonii na nogach! A co! nie zasłużyli nawet na rowery!

Jestem wręcz zdołowana. Ale jednak: PO BURZY SłOńCE WYCHODZI ZZA CHMUR I NAD KRAKOWEM ZAśWIECI ZNóW! i w końcu: I nawet jeśli będzie źle! My nigdy nie poddamy się!
Wisła to my kibice. Oni przeminą MY zostaniemy!
Tyle z mojej strony. I generalnie postaram się nie pisac już o tym meczu, bo wolę nie ryzykować (niepotrzebnych napinek bądź bana)

*Illargui*- zgodzę się z Tobą. Bardzo szanuję, cenię itd. Pana Bogusia, ale to błędne koło trzeba zakończyć. Powinien sprzedać Wisłę... (w DOBRE ręce )
Powód: * *
Ostatnio edytowane przez masterlag : 22.07.2009 o godz. 20:36.
Krakowska Wiślaczka!