|
Znowu nie docenilismy przeciwnika
Jak z Valerengą czy Vitoria Gumiares ...sadzilismy ze jakos to pojdzie
Tymczasem zawalony pierwszy mecz,ktory dal nadzieje Estonczykom.To wpierwszym meczu w Sosnowcu nalezy szukac zrodla tej katastrofry.
W głowie mi sie nie miescilo ze odpadniemy z hukiem tak szybko,po ostatnim gwizdku,niewierzylem
Ale to sa konsekwencje ,brak klasowego bramkarza brak dobrego trenera bramkarzy,brak lawki -ktora dzis by sie przydala,brak jakiesjs swiezej krwi w postaci mlodych ..
To sie tak wsyztko kumulowało,a dzis uslyszelsmy ostre pioruny
Niewiem co bedzie dalej ale nie ma co robic drastycznych ruchow ,jakos sie pozbierac do ligi,i przeczekac ten rok,moze za rok jak bedziemy grali u siebie w domu bedzie lepiej.
|