Pablo84 napisał(a):

Być z drużyną na dobre i na złe to jedno, drugie wymagać od nich tego, czego powinniśmy wymagać, jako zespołu mistrza Polski i reprezentanta naszego kraju na arenie Europejkiej.
Przypomne pewien cytat, być może komuś on jest bliski:
Proponuję dogłębnie zastanowić się nad skandowaniem "Wisełko nic się nie stało" przy piewszym lepszym meczu. Moim prywatnym zdaniem, kopacze zostali przez kibiców Wisły zagłaskani.
|
i tyle w tym temacie...1000% racji
nie wierze w to co sie stalo...