|
Jest to chyba największy blamaż w historii Wisły. I nie chodzi tutaj tylko o drużynę mistrza Estonii, bo o to czy słabsi byli zawodnicy drużyn z np. Tibilisi, Oslo czy Talina można się spierać. Nie ma jednak wątpliwości że ten mecz był zdecydowanie najważniejszy z nich wszystkich bo otwierał najłatwiejszą w historii drogę do LM lub LE, a także drogę do najłatwiejszych i największych pieniędzy jakie widziały polskie kluby w historii...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
|