|
Jak by na tę sprawę nie patrzeć, to ŁKS sam jest sobie winny. Nie spełnił wymogów ale działacze liczyli, że jak co roku jakoś to będzie. Tymczasem w PZPNie w końcu znaleźli się ludzie którzy nie poddali się naciskom i zgodnie z prawem licencji nie dali. Szkoda tylko, że na pokrzywdzonej pozycji jest Podbeskidzie, bo powinny być baraże.
Pryta truskawkowa ze spirytusem, wstrząśnięte, nie mieszane
|