|
Przestańmy się zadręczać tym co nas za przeproszeniem g**** obchodzi.
Szanujmy się trochę. Pomyślcie, że to forum czytają kibice innych klubów i mają niezły ubaw gdy np. jova jak to sam foremnie precyzuje: "Tylko zgaduje".
Nie jesteśmy tutaj od miarkowania czy wyczuwania. Kolega jova niech lepiej napisze coś sensowanego, racjonalnego, dorzecznego... poprostu na swoje możliwości coś w miarę mądrego, a nie kojarzy sobie o cóż to tej Regginie może chodzić.
adrianekkk- pewnie! Kaspirzik może i wygryzłby Pawełka ze składu, a następnie puścił babola i znowu zaczełaby się nagonka, że 300 tys. euro w błoto. Zasadniczo zawsze sam mogłeś dać tyle kasy i zasponsorować i dofinansować Nasz Klub.
Nie twierdzę, że to co sie dzieję w Wiśle z bramkarzami nie jest kuriozalne, niespotykane czy egzotyczne bo de facto takie jest. Jednak proszę Was- trochę szacunku dla samych siebie bo wychodzimy na lamenciarzy, którzy tylko psioczą, utyskują, gderają i zrzędzą na co drugą decyzje klubu...
Trochę zaufania. Bo może i nie wyglada to czasami dobrze ale ludzie odpowiedzialni za transfery wiedzą co robią i naprawdę irytują mnie płacze 12-15 letnich dzieciaków, którzy o prowadzeniu jakiejkolwiek działaloności większej niż zarządzanie swoim kieszonkowym nie mają pojecia, a mimo to zagłębiają się w machine spółki akcyjnej o której mają wiedzę poprostu godną pożałowania.
Liczę na sporą krytykę ze strony... jakby Was nazwać? Lotnych? Rozgarniętych inaczej? Może po prostu otrzaskanych i dogłębnie obeznanych w sytuacji Wisły...?
Pozdrawiam tych, którzy zrozumieli ironie tego tekstu i myślą normalnie bo to jest istotne, kluczowe i piorytetowe- najważniejsze... Nie wymagam tu od nikogo przecież znajomości niewiadomo jakich zagadnień, terminów i faktów, o których ja równierz sam nie mam pojęcia. Ale proszę o źdźbło szacunku do siebie, Klubu i innch kibiców utorzsamiających się w Wisłą... Nie róbmy z siebie pośmiewiska i nie zachowujmy się jak 10 latki, których niestety pewnie spora część jest na forum...
"Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło"
Gabriel García Márquez
|