Bo jezeli grasz z teoretycznie slabszym przeciwnikiem ten sie broni i wygrywasz minimalnie lub np 2-0 to potem jest ciezko zmotywowac zawodnikow do gry. A czemu bo maja w swiadomosci ze wygrali i to latwo wiec moga zlekcewazyc przeciwnika, a stracic na wyjezdzie dwie bramki nie jest problemem.
Popatrz co sie stalo w Atenach z Panatinaikosem wtedy bedziesz wiedzial o co mi chodzi. Chociaz w tym przypadku byl wiele mocniejszy przeciwnik ale nasi byli myslami juz w LM
Bez odbioru