http://tsw.com.pl/index.php?dzial=news&id=5221
Jest jeszcze szansa podobno, oby. Mają jeszcze trochę czasu, bo jak się dogadają to polsat może puścić relacje z Tallinna, a studio zrobić w Warszawie i komentować z Wawy. Relacje tekstowe mogą mocno naruszyć moje nerwy, choć po tym co zrobił Pawełek w przedostatniej kolejce z Lechią nic już mnie tak nie zaskoczy.

2 połowa meczu z Levadią w Sosnowcu polegała na lataniu miecz kompem z relacją tekstową, a TV gdzie mieli wznowić relacje. Powiem, że już wole patrzeć jak kiepsko grają niż przeżywać coś takiego 2 raz. Ale co możemy poradzić, nie jesteśmy Realem Madryt, którego sparing pokazuje 6 stacji TV.
