CzłowiekBC napisał(a):

Temat ten należałoby zamknąć do godz. 23.00 (środa), gdyż jeżeli odpadniemy z pucharów już teraz zapewiam was, że żadnych wzmocnień nie będzie (tzn. transferów) - na wzmocnienia nas nie stać.
Wiecie ile kolejek grają kluby w Serie A - 38, nasz Alvarez zagrał raptem 23 spotkania przez 2 lata, wychodząc głównie z ławki rezerwowej na boisko.
Jeżeli to prawda co mowią w klubie, że Skorża wolał Jopa od Braza to dla mnie bez żalu pożegnam go po środowej porażce.
Obiektywnie mamy minimalne szanse na awans - statystyki meczów pucharowych mówią wszystko, Wisła od lat nie umie wygrać spotkania na wyjeździe, dodatkowym negatywnym czynnikiem jest fakt wystawiania Jopa w podstawowym składzie, słaba forma Brożka, którego niestety na dzień dzisiejszy nie ma kto zastąpić.
Do LM - trzeba mieć zespół skompletowany, bez braków na kilku pozycjach (np. ilu mamy skrzydłowych w formie etc)...
Dla mnie pokonanie Levadii będzie cudem w tym stanie rzeczy - a porażka z drugiej strony może zakończyć się tragedią np. Cupiał odejdzie żądając wcześniej spłacenia długów a nie mająca pieniędzy Wisła będzie miała z tym nie mały kłopot, który w konsekwencji może doprowadzić do degradacji do niższych lig - CZEGO NIE ŻYCZĘ WIŚLE- ale to scenariusz prawdopodobny.
|
Zamilcz i idź oglądaj Brożka w koszulce West Hamu.
Amen
EDIT: ciekawe kiedy pojawią się posty typu: "Singlar wróci za miesiąc, ale niefart, to pewnie nie kupią nikogo na jego miejsce, to najgorsza informacja dzisiejszego dnia".