JarTSW napisał(a):
|
Piszesz takie głupoty, że jeszcze ktoś uwierzy...Jak w budżecie na przyszły rok mogą się znajdować nasze ewentualne zyski? Czyli co, już sobie wkalkulowaliśmy, że awansujemy i uzupełniliśmy tą kasą budżet?
|
Piszę, że budżet Wisły bardzo mocno odczuje ewentualne odpadniecie z pucharów. Długofalowo będzie to dla niego problem, który zmusi klub do sprzedania zawodników na pokrycie strat i braku dochodów, a to z kolei będzie prowadziło do kolejnych strat i kłopotów. Wątpisz w to?
Lucekj napisał(a):
|
kontuzji nie przewidzisz, jak polowa bloku defensywnego wypada z gry..
|
Kontuzje i absencje zawodników z różnych powodów (kartki, wahania formy), są integralną częścią sportu i piłki nożnej. W związku z tym są jak najbardziej do przewidzenia i muszą być wkalkulowane. Zarząd i RN, która nie bierze ich pod uwagę, po prostu się kompromituje, zdradzając całkowite niezrozumienie branży, w której się obraca.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"