|
Ktoś transfery zatwierdzać musi, a sam Cupiał nie bardzo chce bo wie że sam się nie zna. Od tego jest RN, z tym że oni też się średnio znają, ale dac wolną reke Dyr Sportowemu to kiepskie rozwiązanie. Co do RN jej udział powinien sie ograniczyć do funkcji doradczej w sprawie transferów, a decyzje powinii podejmować wspólnie - Dyr. Sportowy, trenerowie pomocniczy, trener głowny, i zaufany człowiek BC (np Prezes Wilczek) , w proporcjach
30-10-30-30
Ale to tylko pomysł. Z pewnością przyspieszyło by to proces decyzyjny.
|