Kordel_Walker napisał(a):

|
Co wy wszyscy się podniecacie tymi bramkarzami Legii. Wg mnie mają poprostu szczęście do golkiperow i tyle. My mamy szczęście do prawych pomocników: Pater, Uche, Gorawski, Błaszczykowski, Małecki, mam nadzieje, że Łobodziński. Jak się nie ma talentu to żaden Dowhań nie pomoże. "Z gówna bata nie ukręcisz". Pawełek jest cienki i nic i nikt tego nie zmieni.
|
Też tak uważam, dodam tez że wysokie ocenianie bramkarzy Legii to jest też sprawa czysto sportowa, bo po prostu w legi mocno promują swoich bramkarzy. Nie oszukujmy się wystarczy że jakiś względnie młody bramkarz pogra w naszej lidze nawet w Wodzisławiu i już jest uważany za talent.A jeszcze jak gra w Legi w młodym wieku, badź co bądź czołowym zespole, to wtedy już wszyscy myslą sobie : to musi być wielki talent. Bramkarz potrzebuje przede wszystkim ogrania, i prędzej czy puźniej grając ragularnie osiągnie odpowiedni poziiom. I to cała tajemnica Legijnej szkoły bramkarzy - reklama reklama reklama i stawianie na młdoych golkiperów (jak poprzedni odejdzie za odpowiendią sumkę).
Przyznaję że z zewnątrz to może wygladać na świetne szkolenie, ale w tym wypadku wierzcie mi nie jestem daleko od prawdy.