Pan Jotka napisał(a):

W sumie to rok temu przegralismy z Beitarem po wcale nie lepszej grze w pierwszym meczu , by w rewanzu wygrac 5:0. Tyle tylko , ze rok temu drugi mecz byl u siebie.A takiego nadicapu nie bedzie w tym roku.
Jezeli nie wawansują to przejdą do historii jako najwieksza porazka sportowa polskiego klubu w ostatnich latach. Zaraz po Lechu (odpadl z Chazarem), Wisle Plock(chyba Skopje ?) i ..Wiśle Krakow (Dinamo Tbilisii i Valerenga ).Zatem chyba jest o co walczyc, bo gdybysmy odpadli z Estonczykami to bylaby klęska 50cio lecia.
Zebrac dupy i walczyc chlopaki!
|
po piersze - Lech nie odpadł z Chazarem wygrał i to 2krotnie w zeszłorocznym pucharze UEFA. W kategoriach wpadki należy zaliczyć ich odadniecie w PUEFA, z 2goligowym natenczas Terekiem Groznym.
po drugie - Wisła Płock odpadła z Cementarnicą Skopje z Macedonii,
po trzecie - Valarenga to wielokrotny medalista ligi Norweskiej ogórkami raczej nigdy nie był po tamtym sezonie zdobył mistrzostwo Norwegi i kożystnie prezentował sie pucharach.
po czwarte - gdzie wspaniałe wyczyny Bełchatowian, Dospelu Katowice, Zagłęgia, a przedewszystkim ostatnie 3-4 lata w pucharach w wykonaniu stołecznej Legii
po piąte - łatkwiej i szybciej czyba przytorzyć zespoły i sezony w których polskie kluby nie kompromitowały się w rozgrywkach europejskich, niż na odwrót.
i na koniec - po co więc silisz się na przytaczanie nam historii i uświadamianie nas w rzeczach których nawet samemu nie chce ci się sprawdzić... Doprady niezrpozumiałe...
ani to nie am wartości informacyjnej, ani twoje stwierdzenie o najwyższej kompromitacji nie jest zasadne.
Prędzej można mówić o największej kompromitacji Wisły w ostatnich latach, a nawet o jedynej bo nawet w tamtych sezonach z Valarenga i Dinamo prezentowaliśmy się na tle innych naszych zespołów poprawnie.