|
Skorza gra jednym systemem: "11". Czasem w meczu sie to zmienia w "10" czy "9", jak zarobimy podpaske albo dwie.
Przeciez to jest absolutnie drugorzedne czy wyjdziemy na przeciwnika 442, 352, 433, 451, czy jeszcze innymi cyferkami. Podstawa jest to, zeby pilakrzom sie chcialo.
jesli chce sie 8-11 - jest zajebiscie
Jesli chce sie 4-7 - jest niezle
jesli 1-3 jest kiepsko.
Czasem sie nie chce zadnemu i wtedy jest katastrofa typu 0:4 u siebie z Grodziskiem czy 5:1 w Warszawie.
W srode chcialo sie 3 i dlatego nie wygralismy z Estonczykami.
Za tydzien bedzie sie chcialo pewnie wszystkim bo latka ".......y sezonu" dla obecnego Mistrza Polski jest kiepska latka.
Tyle ze Skorza nie ma nic do tego.
"Bo w tym caly jest ambaras, zeby Skorza i 11 innych chcialo na raz".
|