Wyświetl pojedynczy post
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1209
Stary 17.07.2009, 14:22
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Fakt, ze Wisla w tamtym meczu zaprezentowala sie bardzo porzadnie, jednak trzeba brac poprawke, ze obrona Beitaru zupelnie sie posypala i w niczym nie przypominali zespolu z meczu w Jerozolimie.
Od momentu utraty pierwszej bramki, stwarzali wrazenie dzieci zagubionych we mgle, ktore za bardzo nie wiedza o co chodzi.

Dla mnie Levadia w Sosnowcu wygladala znacznie solidniej, przynajmniej w obronie.



Eustachy a nie wydaje ci sie ze my w tym sezonie jestesmy takim Beitarem.

Oni tez mieli silny zespol ,ambitne plany czyli zagranie w Lidze Mistrzow,czyli jak my dzis.
Trafili jednak na walczacą o swoje Wisle ,ktora u siebie nacierała jak ranne zwierze.
I ta Wisla przeciwstawila sie tym milionom Euro ,i rozjechala ich jak walec.W duzej mierze psychiką,

Nie porownuje nas jako Levadie ,ale duze znaczenie w rewanzu bedzie miala psychika,ciekawe jak podejda Estonczycy,jak sie podpalą ze awans jest blisko ,to jest nasza szansa,a jak podejda na chlodno do meczu,to moga nas wypunktowac jak rasowy bokser.No nic zobaczymy

W kazdym razie dzis ciezko wyrokowac na co nas stac,bo wynikly "nie wliczone" w to wszystko sytuacje ,i to napewno nie wplywa dobrze na amtosfere w szatni.Maciej jednak wielkrotnie udowadnial ze potrafi podjesc do zawodnika/calego zesplou niczym dobry psycholog i wierze ze mentalnie w Tallinie to juz bedzie inna Wisla.11 chłopów z jajami.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 17.07.2009 o godz. 14:25.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI