|
Mecz Debreczyna z Kalmar lecial na Eurosporcie i akurat obejrzalem sobie pierwsze pol godziny i kawalek drugiej polowy. Komentator mowil, ze Kalmar bedace w trakcie sezonu, w ostatniej kolejce rozgromlo Djurgardens 6:1, dlatego spodziewalem sie czegos konkretnego z ich strony. Zamiast tego zobaczylem dominujacy Debreczyn, stwarzajacy o wiele grozniejsze sytuacje.
Nasz niedoszly pilkarz Leandro oraz Dudu grali od poczatku. Ten pierwszy ma dosc niebezpieczne centry z tego co zauwazylem, ale w jego grze szalu nie ma. Dudu ponoc jest na etapie odbudowywania formy i rzekomo odmowil wyjazdu na zgrupowanie kadry (tak ponoc podaje strona Debreczyna).
Nie wiem co soba prezentuje Kalmar u siebie, ale sadze ze to jednak Wegrzy awansuja dalej.
Debreczyn wyglada na solidnym zespol, a przynajmnie tak wygladal na tle przecietnych Szwedow, popelniajacych sporo bledow. Mysle, ze Wisla ze swoich najlepszych momentow pod Skorza, spokojnie by sobie z nimi poradzila, natomiast ta Wisla, ktora widzielismy w srode w Sosnowcu, moglaby miec jednak klopoty jak z Levadia.
Tak czy inaczej, jesli ktos chce grac w LM, to z tego typu zespolami powinien sobie smialo radzic na etapie eliminacji.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 17.07.2009 o godz. 12:29.
|