|
Odpaść z Barceloną - no zdarza się.
Odpaść z Tottenhamem - też nie wstyd.
Jednak odpaść z VSC Debreczyn/Kalmar FF to już byłoby małe frajerstwo.
Nie wierzę, aby byli od Wisły lepsi piłkarsko. Przy odpowiedniej mobilizacji, grze na 100% i walce o każdą piłkę nie wyobrażam sobie innej opcji niż wygrana Wisły.
Oczywiście wszystko zweryfikuje boisko, no i najbliższy mecz w Estonii...
|