węgorz2 napisał(a):

|
najgorsze w zalanym telefonie jest to ze jak nie padnie odrazu tylko jeszcze dziala np; po podsuszeniu to zdechnie w najbliższych dniach,jest to naturalna kolej rzeczy,poprostu zardzewieją metalowe scieżki płyty itp... jak ktoś miał zalany porządnie i działa po wysuszeniu to proponuje szybko sprzeać najlepiej komuś z za BŁOŃ he he
|
WD-40 i mój telefon smiga

Po ulewie trochę swirował z klawiszami tzn wciskałem np 8 a wyswietlało się 2. Po sciągnięciu obudowy zauważyłem że jeden układ jest spalony ale jakos dalej działa nie wiem dlaczego

Ale jakby kto chciał tego spróbować to na własną odpowiedzialnosć
