leszekm napisał(a):

O ile ten artykuł ma jakieś pokrycie w rzeczywistości (a nie jest wymysłem autora) to zdaje się potwierdzać to co wszyscy czujemy a mianowicie że dwaj panowie Jackowie koncentrują się na kopaniu się nawzajem po kostkach zamiast na robocie (JB nie pozwala JK jeździć na obserwacje bramkarzy a w zamian JK kontestuje wszystkie propozycje JB w temacie bramkarz). Jeśli jest to prawdą to ktoś chyba powinien walnąć pięścią w stół i wyprostować obu panów.