|
Ofensywa Polonii to jakaś żenada. Jedyne, na co trzeba z nimi uważać, to stałe fragmenty. Mają kilku rosłych chłopów jak Jodłowiec, Kozioł, Kokosiński i Ivanowski, którzy potrafią się znaleźć i strzelić z głowy. Nie wróżę im rewelacji, skoro z tak słabym rywalem nie mogą wypracować czystej bramkowej sytuacji
. .
|