Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1095
Stary 16.07.2009, 15:34
Udawanie, że nie mamy problemu po pierwszym meczu to jakieś nieporozumienie. W tej chwili bliżej do awansu ma Lewadia - korzystny wynik, mecz u siebie, rywal daleki od przyzwoitej dyspozycji, z ogromnymi problemami kadrowymi i brakiem pola manewru.

Oczywiście wierzę, że Wisła może zagrać w rewanżu lepiej. Niestety Lewadia też może zaprezentować się jeszcze korzystniej na własnym boisku. Wynik jest sprawą otwartą i niestety nie przesądzoną na rzecz Wisły, która znów będzie musiała grać bez prawego obrońcy, ważnego przy przełamywaniu skomasowanej obrony wysokiego silnego napastnika, porządnego ofensywnego pomocnika, alternatyw dla niepewnego bramkarza i niezgranych defensorów.

W tej chwili nie naprawimy już popełnionych przez zarząd i RN błędów z okresu poprzedzającego pierwsze spotkanie. Nie cofniemy czasu, nie zgłosimy nowych zawodników. Możemy jedynie wierzyć, że Skorża zdoła maksymalnie zmobilizować naszych piłkarzy, a Ci zdołają jakoś rozstrzygnąć na swoją korzyść ten bardzo trudny rewanż.

A w klubie, ktoś kto odpowiada za "cenzurowanie" potrzeb trenerów i kalkulowanie, co jest wystarczające do odnoszenia odpowiednich wyników, powinien już dawno wylecieć ze stanowiska.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"