wolfy napisał(a):

|
I tu się - niestety - mylisz. Cupiał nie straci nic. To Wisła będzie zmuszona do łatania dziur w budżecie sprzedażą zawodników (zakładam, że w budżecie przejście Estończyków było wliczone).
|
Oczywiście, że traci. Wisła ma w dalszym ciągu dług wobec Cupiała, jakieś 50-60 mln złotych. Gdyby klub awansował do ligi mistrzów, to mógłby część z tej kwoty odzyskać, a następną część po udanej promocji naszych zawodników w tych rozgrywkach. Zwłaszcza teraz, kiedy Cupiał sporo stracił ze swojego majątku.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.