|
Pamiętacie,jak Skorża przepraszał po meczu z Polonią w Bytomiu w marcu? Wiślacy ruszali się wtedy jak muchy w smole,a on potrafił się przyznać,że obciążenia treningowe były za duże.Później było coraz lepiej,w przeciwieństwie do Lecha,gdzie Smuda przygotował zespół na Udinese,a potem było powolne konanie.Wisła nie ma świeżości,bo ta miała być na 3 i 4 rundę kw.
|