|
Wszystkie te tłumaczenia wczorajszej kompromitacji brakiem transferów są niepoważne. Owszem potrzebujemy nowych zawodników ale wczoraj graliśmy z ESTOŃCZYKAMI (z całym szacunkiem dla nich), a każdy MP powinien z takim zespołem wygrywać w cuglach. Jest tylko jeden warunek, trzeba wychodzić na murawę z pełnym zaangażowaniem, bez względu na to czy się ma przekonanie o swojej wyższości (vide Brożek) czy nie. Gdyby wszyscy nasi piłkarze starali się tak jak Kirm to nie byłoby kłopotu. Jemu się jakoś chciało, a reszta jak zwykle kombinowała jak tu zrobić żeby się nie narobić.
Ps. mimo wszystko wierzę w awans.
|