nesta napisał(a):

|
Wydaje mi sie, ze druzyna nie zlekcewazyla sobie przeciwnika. Co jednak nie znaczy, ze podeszla do niego skoncentrowana na 100%. Po prostu wyszli na luzie, na zasadzie jestesmy lepsi, damy rade. I tez uwazam, ze Skorza z Janasem nie powinni przed meczem podkreslac, jak to jestesmy lepsi itp., bo to sie wbija do glowy zawodnikow i pozniej ciezko o mobilizacje. A obecnie moze poza San Marino wszyscy na swiecie prezentuja "cos". Nie poloza sie.
|
Moim zdaniem nie wyszli na luzie tylko wyszli zmęczeni. Ewidentnie ten mecz wypadł w złym momencie przygotowań - drużyna grała apatycznie, bez przyspieszenia.
Mi ten mecz przypominał starcie Legii z Homel, gdzie w pierwszym meczu u siebie zmęczona Legia umordowała z trudem 0-0 ze słabym rywalem. Tydzień później na Białorusi pewnie wygrali 3-1.
Myślę, że podobnie będzie w Tallinie. Paradoksalnie lepiej, że mecz zakończył się bramkowym remisem a nie np. wygraną Wisły 1-0 - przed rewanżem będzie pełna mobilizacja, a nie branie rywala z marszu.