|
Z ta aklimatyzacja zależy tylko do człowieka. Od jego charakteru. Jeden sie szybko zaaklimatyzuje, a drugi nie. Marcelo szybko sie zaaklimatyzował. Jest człowiek otwartym. A Jirsak jest czlowiekiem spokojnym, cichym, niestety nie zmienia sie na boisku w gracza, ktory walczy o kazda pilke. Brak mu pewnosci siebie. Lobodzinskiego stac na dobre mecze. Tylko cos u niego w glowie siedzi, tak samo jak u Jirsak. Umijetnosci maja. Ale nie potrafia ich pokazac na boisku.
|