|
każdy o tym wie ze mało jest polskich piłkarzy którym udaję sie zagranica. Jedni wola co miesiac brac pensje i siedziec na lawce. Nie licznym sie udaje zaistniec w europie i byc tam szanowanym. Byc na topie przez rok to ciezko...ale utrzymac sie na topie to już jest problem dla Polaka patrz. Zurawski. Jedyni co sa szanowania za granica teraz to Boruc, Jelen, Blaszczykowski, Wichniarek, Krzynowek. Więc ja na miejscu Pawła Brozka bym sie zastanowil czy sobie poradze na wyspach. Jak dla mnie to nie jest jego liga.
Po Kirmie widac ze jest to zawodowiec. Ale po reszcie zawodnikow już nie. Wczoraj zawiodl mnie bardzo Małecki.
|