Donki napisał(a):

Lol! Co za frustracja! Widzę że kolega który to pisał ma takie pojęcie o piłce, jak ja o matematyce. Wygrywaliśmy, było zajebiście. Przegrywamy, wina piłkarzy. Człowieku, otrząśnij się!
Szkoda słów z resztą... Idźcie i grajcie
bałwany, tylko narzekać potraficie. I tak co sezon, w kółko.