|
Lepiej niech Wiślacy zaczną trenować wykonywanie rzutów karnych, bo jak tu ktoś wspomniał na wyjeździe nie wygraliśmy od 2006 roku, a awans daje nam tylko wysoki bramkowy remis (2-2, 3-3 itd.). Przy 1-1 jest dogrywka, zaś historia startów Levadii w pucharach pokazuje że tracą mało bramek, więc 1-1 i rzuty karne to całkiem realny scenariusz.
Co do wyniku meczu, gdyby nie bramka Ćwielonga była by mega kompromitacja na całą Polskę, tak jest tylko kompromitacja na całą Polskę, nie rozwijam tematu bo mnie znowu zbanują na 3 miesiące.
God save the Queen
Long live the Queen
|