mozdzierz napisał(a):

Dwie rzeczy mnie dobijają w związku z wczorajszym spotkaniem. Mianowicie:
- nasza ławka rezerwowych, a raczej jej brak. Pepe, weteran Mauro a reszta to chłopaki z ME. Nawet przy powrotach Arka, Guły ( Petera nie liczę ) wygląda to źle.
- fakt że Levadia przyjechała autokarem, jak na wycieczkę. 2 dni, po drodze zwiedzili kilka miejsc, kilka filmów obejrzeli, zagrali spotkanie z niezłym wynikiem. Wrócą w piątek a w sobotę mecz ligowy. Luzik.
Aaa, jeszcze jedno. Rogi i wolne bite na Marcelo, nie można było przez te kilka tygodni przećwiczyć innych zagrań?
|
każdy średnio inteligentny kibic po dwóch trzech meczach Wisły w ubiegłym sezonie zorientował się że wszystkie rogi idą przez Marcelo.
Szkoda słów
co do naszej ławki. Niektórzy dowodzą tu na tym forum że można grać bez żadnego prawego obrońcy w składzie (wszak Łobo da radę ) i napastników - przypomnę w szerokim składzie Wisły jest ich aktualnie trzech w tym jeden kontuzjowany.
Otóż nie da się. Wczoraj był tego przykład, kiedy nawet nie było kogo wpuścić na boisko i zmienił obraz gry...