w rewanzu bedzie o niebo lepiej. my dopiero zaczelismy jakiekolwiek rozgrywki a oni sa w pelni sezonu. a jezeli teraz bylo na rowni z nimi pomimo naszej padaki to w rewanzu bedziemy juz ich tlamsic. Nie martiwe sie o awans, to sa ogory. Dla przeciwwagi dla tych wszystkich zlych emocji: Barca w zeszlym sezonie tez zaczynala bez fajerwerkow...

Do tego motywacja. Nasi po tym meczu beda na tyle zmotywowani swoim partactwem i grozba odpadniecia z pucharow ze tych Estonczykow zjedza na sniadanie.