Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#941
Stary 16.07.2009, 00:33
1q2 napisał(a):
Plus jest taki że czy to Sosnowiec czy Talin to tak na prawdę jest jeden ch.I tu i tu gramy nie u siebie i przy dopingu tylko i wyłącznie naszych kibiców.
O ile rzeczywiscie dla nas mialoby to nie stanowic roznicy, o tyle spodziewam sie, ze Levadia na swoim terenie zagra lepiej, nie wiem tylko o ile lepiej. Na przykladzie rywalizacji z Crvena Zvezda, mozna domniemywac, ze byc moze sporo lepiej.

Jednak najwazniejsze w tym wszystkim jest pytanie, czy Wisla bedzie potrafila zagrac o klase lepiej.
Wiadomo, ze szansy na poprawe gry w zmianach personalnych, za bardzo nie widac. Moze za wyjatkiem wymiany Jirsaka na Cwielonga (nawet bym nie pomyslal, ze z taka niecierpliwoscia bede czekal az Skorza wpusci Pepe ! ). Bo niestety na razie nie wiadomo, czy sa widoki na powrot Glowackiego, dzieki czemu Jopa moznaby wstawic za Lobo. I na tym nasze mozliwosci roszad sie koncza

nesta napisał(a):
Okej wszystko jestem w stanie zrozumiec, pierwszy mecz itd. Ale co oni robili na tym zgrupowaniu, przeciez w grze nie widac zadnej koncepcji i mysli
Koncepcji i mysli nie widac chyba glownie dlatego, ze w przodzie bardzo widoczny jest brak Boguskiego, a nasz rozgrywajacy rodem z Czech w roli jego zastepcy, zupelnie sie nie sprawdza.
Do tego Brozek prezentuje sie wyraznie slabiej (najgorsze sa jego odegrania wprost do rywala!), a to przeciez nie kto inny niz ta dwojka, brala dotad na siebie ciezar zdobywania bramek.
Zastanawiam sie tez, czy jednak nie zostalo cos sknocone w przygotowaniach. Rok temu Legia narzekala, ze fatalny poczatek w rozgrywkach wzial im sie stad, ze swoje przygotowania prowadzilii w beznadziejnych warunkach na zamoknietych boiskach, czyli w podobnych do tych, jakie w Austrii zastala Wisla...
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 16.07.2009 o godz. 01:29.