Eustachy napisał(a):

|
Ps. Kirm zdeklasowal wszystkich co najmniej o kilka dlugosci
|
I to jest z jednej strony dające nadzieje a z drugiej tragiczne bo koleś będący tu dosłownie minutę jest w stanie grać świetny mecz a reszta grająca z sobą tyle czasu często nie jest w stanie zagrać kilku prostych celnych piłek.
Plus jest taki że czy to Sosnowiec czy Talin to tak na prawdę jest jeden ch.I tu i tu gramy nie u siebie i przy dopingu tylko i wyłącznie naszych kibiców.
Jak po Iraklisie byłem chyba jedynym co sądził że rewanż wygramy(nie wiedząc że wykopią Dana bo później to już taki pewien nie byłem), to myślę że i za tydzień powinniśmy dać radę.Oby tak się stało bo nie będzie kolejnej klęski w pucharach o których to klęskach już prawie zapomnieliśmy a i może ktoś kto podejmuje kluczowe decyzje zauważy że na dłuższą metę prowizorka nie da rady się utrzymać, a Skorża to nie cudotwórca który każdego może rzucać na każdą pozycję a i tak to się sprawdzi.
Prawdziwa tragedia tego meczu to wejście Cantoro przy 0-1 - to pokazuje w jakiej dupie kadrowej obecnie jesteśmy.