|
Zawsze jak nie idzie to wszystkiemu winny jest bramkarz. Wystarczyło przecież żeby miał dwa razy dłuższe ręce i poruszał się z prędkością TGV. Ale nie, Pawełek jest słaby i przez niego dzisiaj nie wygraliśmy.
Każdemu przed napisaniem krytycznej wypowiedzi pod adresem jakiegokolwiek bramkarza radziłbym samemu spróbować się w tym fachu. Jest ciepło, wystarczy znaleźć coś okrągłego i trochę miejsca. A jak się komuś nie che to niech się lepiej przymknie.
Z własnego doświadczenia wiem że takie ciągłe zwalanie wszystkiego na bramkarza nikomu nie pomaga.
|