Eustachy - a najlepsze jest to, co nasi pilkarze mowili po spotkaniu, tzn. ze Levadia nic nie grala(chyba uczestniczyli w innym meczu, niz ja ogladalem, bo w I-szej polowie Estonczycy oddali kilka strzalow i przeprowadzili kilka groznych akcji w odroznieniu od naszego zespolu). Tez skojarzylem ten mecz(mam nadzieje, ze nie dwumecz) z Tibilisi.
Ostatni necz Polonii, dzisiejszy Wisly i pewnie jutro Legii pokazuja, jak ta nasza liga robi sie coraz lepsza z roku na rok(przynajmniej tak niektorzy na tym forum twierdza)

...kompromitacja goni blamaz. Tracimy frajersko punkty do rankingu i sie dziwimy, ze nie mozemy awansowac do tej LM.
P.S - Gre Jirska w I-szej polowie trzeba pokazywac mlodym adeptom pilki noznej w temacie: "Jak nie nalezy grac".