Co Wy macie z tym Pawełkiem?
Oglądałem mecz jak inni do końca 1 połowy (i minutę drugiej) i spisywał się normalnie. Żadnych zastrzezen.
A w relacji tekstowej też nie zauważyłem aby w 2 połowie było inaczej.
Czasami rzeczywiście należą mu się minusowe posty ale powoli dochodzę do wniosku że niektorzy go jebią z przyzwyczajenia, bo tak jest modnie i trendy.
Chłop w niczym nie zawinił a marudzą na niego.
---
no tak, jak zawsze jak coś wpadnie to "mógł się lepiej zachować"

a wystarczyłoby żeby w bramce był ktoś inny i każdy milczy.