Co za fart, że dzisiaj nie poszedłem do bukmachera. Wszystkie czarne scenariusze się sprawdziły. Wisła, Red Bull, Kalmar, Slovan - czyli niespodzianek aż nadto.
Wypada mieć nadzieję, że w rewanżach jednak wszystko się jakoś ustabilizuje - tzn. przynajmniej Wisła awansuje
