|
Właśnie dokładnie tak jest jak powiedzieli, polityka zarządu jest conajmniej dramatem... bez prawego obrońcy, z Jopem przy całym szacunku do niego, ale kiedy on zagrał jakiś cały mecz o stawkę, z jednym bramkarzem, a nie mówiąc o ławce rezerwowych gdzie jest tylko Ćwielong i Cantoro, reszta to ME...gdzie zarząd ma oczy , to są kpiny . I znów Maciek Skorża musi robić cuda z niczego, jak Donald tyle że temu to nic kompletnie nie wychodzi....
|