Lechowi należą się słowa uznania za minimalne zwycięstwo w meczu sparingowym z przeciętniakiem z Grecji. Ciekawi mnie zachwyt autora artykułu nad grą i wynikiem (szczególnie, że był to tylko mecz kontrolny). Pamiętacie jak Legia pokonała 2:0 Marsylię? A potem była 3 w lidze...
Najbardziej rozbawił mnie jednak ten fragment:
Cytat:
|
okazuje się, że Lech ma rezerwy
|
Te sparingi się jednak przydają. Można się o kandydacie do mistrzostwa dowiedzieć takich rzeczy!